.NET i takie tam

Nie lubię spaghetti …

with one comment

Jestem zwolennikiem rozdziału zadań – tj. każda metoda powinna mieć jedno jasno określone zadanie, owszem można ją dodatkowo parametryzować aby np. wykonywała daną operacje na różne sposoby. Jeśli jedna metoda służy więcej niż jednej operacji, prędzej czy później ktoś będzie musiał którąś z tych operacji zmodyfikować i tu pojawiają się schody np. co gdy metoda jest użyta w więcej niż jednym miejscu i w każdym z tych miejsc musi ona przebiec inaczej? W podejściu jedna-metoda-jeden-cel zmieniamy tylko jedną funkcję ew. dodajemy nową w innym przypadku czeka nas refactoring.
Do tych dywagacji skłonił mnie kod nad którym pracuje, jest on dość skomplikowany (oczywiście brak jakiejkolwiek dokumentacji nie powinien nikogo dziwić) i jest on napisany w stylu wczesnego Basica. Teraz ja muszę rozplątać to spaghetti😦

Written by sakowicz

Lipiec 6, 2007 @ 8:13 am

Napisane w .NET, Design patterns, Misc

Jedna odpowiedź

Subscribe to comments with RSS.

  1. Skąd ja to znam.🙂

    dario-g

    Lipiec 6, 2007 at 11:17 am


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: