Wielkie poszukiwanie rozpoczęte! Niedawno stwierdziłem, że mój wysłużony TravelMate 4002WLMi - pomimo usprawnień jakie z biegiem czasu w nim poczyniłem (szybszy dysk, więcej RAM’u) - niebardzo sprzyja efektywnej pracy. Szczególnie jeśli staram się pracować z Visual Studio 2008. Pora więc iść z duchem czasu i zaopatrzyć się w coś nowszego. I tutaj rozpoczynają się poszukiwania i dylematy. Muszę przyznać, że nie jestem osobą która śledzi każdą nowinkę hardware’ową ale raczej ogólny kierunek rozwoju sprzętu. Dla niektórych będzie to niespodzianką (a dla niektórych nie), że jak na razie moim faworytem jest MacBook Pro. Tak, tak, już parę osób określiło mnie mianem ‘zdrajcy’, niewiernego, straszono mnie nawet klątwą Gates’a. Jednak jak na razie nie udało mi się znaleźć niczego lepszego. Zaletami laptopa spod hebru jabłuszka, są:
- Procesor - Intel Core 2 Duo T7700 2.4 GHz 4MB pamięci podręcznej L2
- 2 Gb RAM’u (a za roczek czy coś koło tego spokojnie mogę sobie rozszerzyć do 4 Gb)
- Przyzwoita karta graficzna - NVIDIA Geforce 8600M GT - 256 MB - graczem nie jestem, ale programować cały czas przecież nie można

- Nowa platforma systemowa - Leopard (w październiku) - czyli nowe doświadczenia (ponoć Mono działa na Mac’ach)
- Boski design.
Niewątpliwymi wadami są:
- Cena - zdecydowanie zbyt wygórowana (ale raz na jakiś czas można sobie zrobić prezent
)
- Nieco inny układ klawiatury i tylko jeden przycisk przy touchpad’zie - ale to jest kwestia zewnętrznej myszki i przyzwyczajenia
- Tylko dwa porty USB
- Windows uruchomiony jako wirtualna maszyna (Parallels bądź Fusion - zanim kupię muszę to przetestować) ew. przy użyciu Bootcamp‘u ale wtedy aby przejść do OS X’a muszę restartować komputer.
Osobną kwestią jest sprawa działania Windows’a w wirtualnym środowisku z Visual Studio. No to by było na tyle moich pros & cons co do tego komputerka. Konkurencją dla niego jest Alienware, jednak firma została zakupiona przez Dell’a co wiąże się z problemami z ew. supportem. Dodatkowo słyszałem opinie, że parametry tych urządzeń ładnie wyglądają na papierze a w rzeczywistości współpraca co poniektórych podzespołów nie jest taka różowa (aż ciśnie się mi na usta stwierdzenie: ‘Jak to w Dell’u!‘ po moich przejściach z Inspiron‘em 1150). Co przy porównywalnej cenie - jakoś nie brzmi zachęcająco. Aha o Mac’ach słyszę tylko dobre opinie - a to coś chyba znaczy! Innym rozważanym przeze mnie laptopem był Dell XPS, ale znów, jak wyżej, trzeba wziąść pod uwagę sprawę supportu, dodatkowo miałem okazję na nim popracować i drodzy czytelnicy to jest cegła w której nie pomyślano wogóle o ergonomii pracy. Być może jest świetny jeśli ktoś wywija, 8 godzin dziennie, myszka walcząc z hordami stworzeń Faerun‘u ale do długiego pisania na klawiaturze IMHO się nie nadaje (jest po prostu za wysoki). A teraz pytania do Was (może ktoś odpowie):
- Ma ktoś doświadczenia z pierwszej ręki o pracy Windowsa (Vista/XP) na MacBook Pro? Jakieś przemyślenia/uwagi/przestrogi?
- Jakieś inne laptopy - które warto by było wziąść pod uwagę? Coś bo by posłużyło przez następne dwa/trzy lata.