Dwa komputerki
Jak już pisałem w poprzednim poście, dostałem nowego blaszaka do pracy. Trochę czasu zajęło mi ustawienie systemu i zmuszenie go do pracy w firmowej sieci. Tak się złożyło, że moja nowa maszyna była pierwszym komputerem w firmie, z zainstalowanym systemem Windows Vista. Zgadnijcie komu przypadł ‘zaszczyt’, zmuszenia tego wszystkiego do pracy? Teraz rozumiem wszystkie narzekania, admin’ów na nowy system Microsoftu, zainstalować Vistę na jednej maszynie i z niej korzystać to jedno a zmusić ją do pracy w domenie to zupełnie inna bajka. No dobra trochę przesadzam, ale jako typowego developera nie pociąga mnie rozgryzanie problemów administracyjnych, czemu Vista nie łączy mi się z internetem czy instalowanie najświeższych update’ów, service pack’ów i innych takich na głównym serwerze. Szczególnie, że nie wiedzieć czemu, po czymś takim drukarka w biurze, przestaje być dostępna w sieci.
Najcięższą próbą, z całej tej operacji okazała się walka z Nortonem Antivirus’em wersją korporacyjną. Nie bacząc na ostrzegawcze komunikaty, pozwoliłem sobie zainstalować część kliencką na Viscie - co okazało się zdecydowanie, złym pomysłem. Liczba błędnych komunikatów i niemożność odinstalowania aplikacji zmusiły mnie do szybkiej re-instalacji systemu. Wiem, ignorowanie ostrzeżeń, nie jest najlepszym pomysłem, ale to chyba pierwszy raz, gdy Windows rzeczywiście miał rację. Aha i bynajmniej nie jest to krytyka filozofii: ‘Chcesz sobie zrobić kuku to proszę bardzo, ale na własną odpowiedzialność’.
No dobrze, dosyć tych narzekań,
teraz już wszystko chodzi zgrabnie i jestem zadowolony. Jednak nie o tym chciałem pisać, otóż pracuję teraz na dwóch komputerach, na jednym klient pocztowy, przeglądarka, iTunes, SSMS etc. na drugim Visual Studio i inne narzędzia. Wszystko było by pięknie gdybym jeszcze nie musiał skakać z jednej myszki/klawiatury na drugą. Z pomocą przyszło mi tu Google i znaleziony dzięki nim programik Input Director. Program ten instalujemy na maszynach, pomiędzy którymi chcemy współdzielić klawiaturę/myszkę, określamy kolejność ekranów i gotowe. Podczas pracy nie zauważyłem, żadnych opóźnień czy dziwnych skoków kursora. Dodatkową opcją programu, która rewelacyjnie ułatwia pracę, jest możliwość synchronizacji schowków na połączonych komputerach. Teraz praca z wykorzystaniem dwóch komputerów to niczym nie zmącona przyjemność.

marzec 5, 2008 @ 11:45 przed południem
nie prosciej podlaczyc 2och monitorow do 1 komutera ?
a 2 komputer np. wziac do domu, albo dac komus kto nie ma ;)?
marzec 5, 2008 @ 12:15 pm
Wcale nie - z prostej przyczyny karta graficzna nie obsługuje dwóch monitorów
kwiecień 25, 2008 @ 1:23 pm
Fajne stanowisko pracy
Musze se takie sprawić w domu ;]
Pozdrawiam
Dudik